Ustawa wydłużająca stosowanie pasz GMO do podpisu prezydenta

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: Michał Boroń PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
30-11-2020,11:10 Aktualizacja: 30-11-2020,11:44
A A A

Wydłużenie do 1 stycznia 2023 roku, czyli o dwa lata terminu wejścia w życie zakazu stosowania pasz GMO - zakłada nowela ustawy o paszach, do której Senat nie zgłosił poprawek.

Wniosek aby przyjąć ustawę bez poprawek, poparło 50 senatorów, 48 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Teraz nowela trafi do podpisu prezydenta. Nie głosowano wniosku, który zakładał, że wprowadzenie zakazu dla pasz GMO zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2025 roku.

VAT na pasze, zwierzęta gospodarskie, nowa matryca stawek VAT, ministerstwo finansów

VAT na pasze dla zwierząt gospodarskich? Ministerstwo wyjaśnia

Kwestię stawek VAT dotyczących pasz dla zwierząt gospodarskich i domowych, w tym śruty i otrąb, wyjaśnia Ministerstwo Finansów. Od 1 lipca są bowiem stosowane przepisy tzw. nowej matrycy stawek VAT. Nowy system opiera się na identyfikowaniu...

Nowela zmieniać będzie przepisy o paszach, które zostały uchwalone w 2006 r. Wówczas to do ustawy wpisano zakaz żywienia zwierząt paszami GMO. Jednakże już wtedy wiadomo było, że wykonanie tego zakazu nie będzie możliwe, dlatego ustalono, że przepis ten wejdzie w życie dopiero w 2008 r.

Termin jednak był przesuwany jeszcze w 2008 r., 2013 r., w 2017 r, i w 2019 r. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, zakaz stosowania pasz GMO wszedłby w życie od nowego roku.

W trakcie prac nad nowelą w Sejmie rozpatrywane były jeszcze dwa projekty ustaw w tej sprawie - jeden przesuwał termin zakazu o 3 lata, drugi o cztery lata. Ostatecznie zdecydowano jednak, by zakaz zaczął obowiązywać za 2 lata.

Monika Piątkowska, prezes Izby Zbożowo-Paszowej w trakcie prac nad nowelą w Senacie przekonywała, by zakaz zaczął obowiązywać dopiero za 4 lata, gdyż nie ma możliwości zastąpienia śruty sojowej zawierającej GMO innymi rodzajami białek. Zapewniła również, że przemysł paszowy będzie skupował krajowy surowic - rośliny bobowate i strączkowe, by zwiększać ich udział w paszach.

Obecnie importowana, genetycznie modyfikowana śruta sojowa ma 70 proc. udziału w produkcji pasz. Rodzima produkcja białka stanowi ok. 26-30 proc. i w głównej mierze składają się na nią nasiona roślin strączkowych, suszone wywary oraz poekstrakcyjna śruta rzepakowa.

Polska importuje rocznie ok. 2,5 mln ton genetycznie modyfikowanej śruty sojowej. Wykorzystuje się ją do produkcji pasz dla drobiu i trzody chlewnej.

Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2021 r.
 

Poleć
Udostępnij