LP: nie będziemy zarabiać na sklepach. To promocja dziczyzny

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: Michał Boroń PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
02-11-2017,13:25 Aktualizacja: 02-11-2017,13:33
A A A

Lasy Państwowe otworzą w Polsce cztery sklepy, w których będzie można kupić m.in. dziczyznę. To forma promocji, a nie przedsięwzięcia biznesowe - przekonuje Anna Malinowska, rzeczniczka prasowa LP. Przeciwko punktom protestuje organizacja "Akcja Demokracja".

Pierwszy ze sklepów ma zostać otwarty na przełomie listopada i grudnia w Warszawie. Kolejne mają powstać w Olsztynie, Radomiu i Katowicach. - Planujemy otwarcie tylko czterech sklepów i nie będą miały charakteru biznesowego. Będzie w nich można kupić dziczyznę za niewielkie pieniądze w porównaniu do komercyjnych sklepów. Lasy Państwowe nie będą więc na nich zarabiały - zapewnia przedstawicielka firmy.

domy z drewna, lasy państwowe, konrad tomaszewski, ekobudownictwo, Polskie domy drewniane-mieszkaj w zgodzie z naturą

Lasy Państwowe zbudują drewniane domy do wynajęcia

"Polskie domy drewniane-mieszkaj w zgodzie z naturą" - taką nazwę nosi program rozwojowy Lasów Państwowych. Jednym z jego elementów jest budowa drewnianych domów i hoteli, a także rewitalizacja drewnianych,...

- Sklepy mają pełnić przede wszystkim funkcję promocyjną i edukacyjną. W przypadku dziczyzny, celem jest popularyzacja i promocja mięsa o wyjątkowych walorach zdrowotnych i odżywczych, pochodzącego od zwierząt żyjących na wolności, a nie w przemysłowych fermach, niekarmionych antybiotykami i chemią. Sklepy to też mały element projektu rozwojowego pt. "Zdrowa żywność z polskich lasów". W jego ramach promować będziemy m.in. ochronę pszczół, rozwój pszczelarstwa na terenach leśnych, hodowlę ryb w naszych leśnych gospodarstwach rybackich - powiedziała Malinowska.  

Przeciwko powstaniu sklepów protestują aktywiści organizacji "Akcja Demokracja", którzy obawiają się, że otwarcie punktów sprzedaży dziczyzny spowoduje większy odstrzał zwierząt.

"Nie zgadzamy się na to, żeby instytucja powołana do stawiania na pierwszym miejscu dobra lasów zarabiała na handlu mięsem upolowanych zwierząt. Obawiamy się, że otwarcie sklepów może zwiększyć skalę polowań w Ośrodkach Hodowli Zwierząt. Uważamy, że energia i czas osób zatrudnionych przez Lasy Państwowe powinny być przeznaczone na dbanie o jakość lasów i dobrostan żyjących tam zwierząt. Nie zgadzamy się na rozwijanie działalności nastawionej na komercyjny zysk, u podstaw której leży cierpienie zwierząt" - przekonują jej członkowie.

Pod petycją w tej sprawie dostępną na stronie internetowej organizacji podpisało się 11 tys. osób.

Z aktywistami nie zgadzają się Lasy Państwowe. - Otwarcie czterech sklepów, nie spowoduje że zwierzyna zacznie znikać z polskich lasów i nie będzie większego pozyskania zwierzyny w związku z otwarciem punktów. Chciałam przypomnieć, że prowadzenie gospodarki łowieckiej w Polsce jak i w innych krajach jest dozwolone. Niestety, tylko w Polsce łowiectwu towarzyszy histeria. Rozumiem, że następnym krokiem Akcji Demokracja będą petycje z prośbą o zamknięcie sklepów obuwniczych i mięsnych - zaznaczyła Malinowska.
 

Poleć
Udostępnij