W całej Polsce płonęły składowiska odpadów. Żywność jest bezpieczna?

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
06-06-2018,9:50 Aktualizacja: 06-06-2018,12:14
A A A

Po licznych pożarach na składowiskach odpadów ludzie zastanawiają się m.in., czy nie doszło do skażenia upraw na polach w okolicach płonących obiektów.

W ostatnim czasie różnego rodzaju odpady (także chemiczne) płonęły w Warszawie, Olsztynie, Zgierzu, Trzebini, Jeleniej Górze i Wszedniu. A biorąc pod uwagę dłuższy czas, takie pożary to już niemal plaga - tylko w bieżącym roku było ich ok. 80.

Vytenis Andriukaitis, ocena ryzyka bezpieczeństwa żywności, żywność, kontrola żywności, bezpieczeństwo żywności

Bezpieczeństwo żywności budzi wiele wątpliwości. Bruksela chce to zmienić

Obywatele UE nie ufają badaniom naukowym na temat bezpieczeństwa żywności - informuje KE i proponuje, jak to zmienić. Chce, żeby społeczeństwa były lepiej informowane o wynikach badań na ten temat. Propozycja zakłada umożliwienie obywatelom...

W wielu przypadkach trwa ustalanie przyczyny pojawienia się ognia, ale głośno mówi się o podpaleniach, by pozbyć się łatwo śmieci, zamiast przeprowadzać kosztowną i zgodną z prawem utylizację.

Sprawą zajęły się nawet najwyższe władze. Premier Mateusz Morawiecki mówił, że to problem społeczny, związany ze środowiskiem i ochroną zdrowia. - Te działania wyglądają na skoordynowane. Są wszelkie poszlaki by przypuszczać, że następuje szereg nieprawidłowości, a nie przypadkowość - wskazywał szef rządu.

Razem z Henrykiem Kowalczykiem, ministrem środowiska zapowiedzieli zmiany prawne, przewidujące większą kontrolę nad składowiskami odpadów i nowe rygory dla prowadzących takie zakłady.

To jednak przyszłość. Natomiast teraźniejszość jest taka, że mogło dojść do skażenia ziemi w okolicach - i to nie tylko tych bezpośrednich - płonących składowisk, zwłaszcza jeśli w ogniu stanęły materiały chemiczne. Toksyczne opary unoszące się w powietrzu wraz z deszczem mogą dostawać się na ziemię. A to już kwestia bezpieczeństwa żywności.

Europejski Trybunał Obrachunkowy, kontrole eto, kontrola żywności, janusz wojciechowski, bezpieczeństwo żywności

Kontrolerzy ETO przyjrzą się bezpieczeństwu żywności

Europejski Trybunał Obrachunkowy przeprowadzi kontrolę unijnej polityki dotyczącej bezpieczeństwa żywności. Inspektorzy sprawdzą m.in., czy unijny model w praktyce chroni produkty przed zagrożeniami chemicznymi. Trybunał opublikował właśnie...

- Ja nikogo nie chcę straszyć, ale sprawa jest poważna. Koledzy mówili mi: "siedź cicho, bo nic nie sprzedasz, z torbami pójdziesz", ale nie mogłem - alarmuje w rozmowie z portalem Onet.pl rolnik spod Zgierza, mający plantację truskawek. Dodał, że po pożarze widział i czuł pył, który być może osiadł na owocach. - Mam to z czystym sumieniem sprzedawać? - pytał.

Jego zdaniem rząd powinien zdecydować o zniszczeniu takich plonów, a rolnikom wypłacić odszkodowania. - Bo to była klęska ekologiczna. Tyle że jakoś nikt się do tego nie spieszy - skwitował.

O tym, że po przebadaniu żywności oraz gleby z obszaru klęsk ekologicznych, jakimi są pożary takie jak w Zgierzu czy w Trzebini, gdzie spłonęło składowisko opon zasadne byłoby zutylizowanie plonów w najbliższych okolicach pogorzelisk i wypłacenie rekompensat gospodarzom mówił też Onet.pl Dominik Artomski z Łódzkiego Alarmu Smogowego.

- Powinniśmy, a dokładniej państwo zrobić to na własny koszt, nawet na wszelki wypadek. Bo przecież prócz rolników są jeszcze mieszkańcy, którzy te skażone produkty będą jedli. Oczywiście, efektów zdrowotnych nie zobaczymy od razu, ale mogą się kumulować - zaznaczył.

mięso drobiowe, drób, kurczak

Polskie mięso drobiowe bezpieczne dla konsumentów

Mięso drobiowe dostępne na polskim rynku jest całkowicie bezpieczne dla konsumentów, a producenci drobiu działają zgodnie z restrykcyjnymi przepisami prawa krajowego oraz unijnego - poinformowała Krajowa Rada Drobiarstwa odnosząc się do...

Z kolei Krzysztof Janecki, szef Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Łódzkim Urzędzie Wojewódzkim zapewnił, że żywność w regionie była i jest bezpieczna.

By jednak uspokoić mieszkańców, urząd poprosił wojskowych z Centralnego Ośrodka Analizy Skażeń o zbadanie stanu gleby i wody z okolic pożaru pod Zgierzem. Wkrótce powinny być znane wyniki.

- Jednak już dziś mogę powiedzieć, że owoce i warzywa możemy jeść spokojnie, oczywiście, po wcześniejszym, starannym umyciu. I ta sytuacja się nie zmieni, nawet jeśli spadnie deszcz. Bo na dziś nic z nim już nie opadnie - skwitował.
 

Poleć
Udostępnij