Śmierć przy wycince drzewa. Poważny zarzut dla traktorzysty

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
25-06-2020,10:05 Aktualizacja: 25-06-2020,10:10
A A A

Przy wycince powalonego w lesie drzewa życie stracił uderzony konarem w głowę mieszkaniec gminy Ropczyce (woj. podkarpackie). Zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci usłyszał pijany traktorzysta.

Do zdarzenia doszło na terenie kompleksu leśnego w obrębie miejscowości Mała. Według wstępnych ustaleń policjantów, 56-latek pracował tam z dwoma mężczyznami przy usuwania tzw. wywrotu.

wypadek przy wycince drzewa, gmina gnojno, Sułkowice, powiat wadowicki

Mężczyzna zginął podczas wycinki drzew. Drugi przeżył wybuch

67-letni mężczyzna zginął po uderzeniu przez konar podczas wycinki drzewa. A 55-letni gospodarz został poważnie ranny po wybuchu gazów z przecinanej beczki. Pierwsze ze zdarzeń miało miejsce w gminie Gnojno (woj. świętokrzyskie). Jeden z...

"W trakcie ściągania drzewa przez traktor, mężczyzna został uderzony konarem i doznał poważnych obrażeń głowy. Kiedy współpracownicy zorientowali się, że doszło do wypadku, natychmiast wezwali karetkę pogotowia ratunkowego i zaczęli udzielać pomocy poszkodowanemu koledze. Niestety, pomimo prowadzonej reanimacji, życia mężczyzny nie dało się uratować" - relacjonuje Komenda Powiatowa Policji w Ropczycach.

Jak się okazało, 33-letni traktorzysta był pijany. Badanie alkomatem wykazało prawie promil alkoholu w jego organizmie. W związku z tym został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. A prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny.
 

Poleć
Udostępnij