Sąd zgodził się na zabicie żubrów

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
14-12-2020,9:55 Aktualizacja: 14-12-2020,9:59
A A A

Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska poinformowała, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - oddalając skargi Fundacji Greenmind i Fundacji Client Earth Prawnicy dla Ziemi - uznał jej decyzję w sprawie pozwolenia na uśmiercenie żubrów za zgodną z prawem.

Chodzi o pozwolenie Nadleśnictwu Krynki na zabicie do 20 dziko występujących osobników na terenie gmin Szudziałowo i Krynki "w celu wyeliminowania ze stada osobników poważnie chorych, rannych lub agresywnych".

bonin, zabicie żubra, arkadiusz krupa, Sąd Rejonowy w Łobzie

Były leśniczy skazany za zabicie żubra

Na miesiąc pozbawienia wolności i półtora roku prac społecznych Sąd Rejonowy w Łobzie skazał b. leśniczego za zabicie żubra oraz za pozyskanie z niego mięsa i spowodowanie zniszczenia w świecie zwierzęcym w znacznych rozmiarach. Wyrok...

Według GDOŚ orzeczenie WSA oznacza potwierdzenie, że Dyrekcja działa zgodnie ze wszystkimi normami prawnymi, a jedyną motywacją przy wydawaniu nawet tak trudnych decyzji jest dobro przyrody.

"Niestety, w ostatnim czasie w przestrzeni publicznej niektóre organizacje promują bierne podejście do ochrony żubrów, połączone z krytyką działań organów ochrony przyrody. Być może wynika to z niezrozumienia istoty problemu" - pisze GDOŚ w komunikacie.

I zwraca uwagę, że uwarunkowania realizacji ochrony żubra wynikają w dużej części ze specyfiki tego gatunku, który na początku XX wieku był praktycznie wymarłym i jest szczególnie wrażliwy na choroby ze względu na zubożenie puli genowej.

W związku z tym ważna jest szczególna troska o to, aby nie dopuścić do rozprzestrzenienia się chorób zakaźnych w stadzie.

"Każdego roku liczba żubrów w Polsce rośnie, choć wciąż jest to gatunek zagrożony. Niezwykle ważna jest więc ochrona całej populacji i utrzymanie stada jako całości. Pozostawienie zwierząt chorych do naturalnej śmierci lub przemieszczenie ich w inne miejsca wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zarażenia zdrowych osobników, a w przypadku urazów naraża te zwierzęta na niepotrzebne cierpienie" - argumentuje GDOŚ.

Dalej przekonuje, że trudne decyzje dotyczące pojedynczych osobników są jednocześnie ratunkiem (na przykład w razie chorób) dla całych populacji danego gatunku.

"Przekonywaliśmy o tym wiele razy. Teraz to stanowisko zostało poparte wyrokiem z 27 listopada 2020 r." - podsumowuje generalna dyrekcja.
 

Poleć
Udostępnij