Rząd chce zatrzymać więcej wody i będzie łagodzić przepisy

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: Tomasz Więcławski PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
16-06-2020,8:10 Aktualizacja: 16-06-2020,9:58
A A A

- Musimy zlikwidować utrudnienia administracyjne dotyczące retencji - powiedział w Jacewie (woj. kujawsko-pomorskie) Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa. Wieloletnim celem Polski jest zatrzymywanie ok. 30 procent wody opadowej.

Szef resortu uczestniczył w spotkaniu polowym pt. "Przeciwdziałanie skutkom suszy w uprawie buraka cukrowego poprzez racjonalne nawadnianie".

susza, niedobór wody, susza rolnicza, susza 2020, deszczówka

Kilkaset inwestycji w retencję wód za ponad 160 mln złotych

Ponad 640 różnych inwestycji w lepszą retencję wód za kwotę ponad 160 mln zł zrealizuje w ciągu trzech lat Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie - mówił w środę na jazie Złotoria (Podlaskie) prezes Wód Polskich...

- Chcemy zatrzymywać nie 6 procent wody, jak w tej chwili, ale dojść do retencji zbliżonej do Hiszpanii, czyli ok. 30 procent. Taki jest plan. Na razie musimy skoncentrować się na retencji małej, dostępnej na poziomie każdego gospodarstwa - mówił.

Polityk wskazał, że cztery ministerstwa - w tym jego - przygotowały specustawę, która zniesie większość utrudnień administracyjnych odnośnie do retencji.

- W tej chwili na przegrodzenie cieku wodnego trzeba uzyskiwać pozwolenie, a chcemy, żeby, jeżeli zatrzymywanie wody odbywa się w ramach gospodarstwa, nie trzeba było zawiadamiać nikogo. Gdy wpływa też na sąsiednie gospodarstwo, konieczna będzie zgoda sąsiada. (...) Będzie także wielka łatwość legalizacji istniejących studni. Opłata będzie wynosiła 230 zł, a teraz, żeby zalegalizować studnię potrzeba często kilku lat i koszt wynosi ok. 4500 zł - mówił Ardanowski.

Dodał, że do 2027 roku nie jest potrzebne opomiarowanie, a rolnik składa tylko deklarację, ile zużywa wody. Do limitu ponad 18 tys. m3 wody zużywanej w gospodarstwie rocznie nie ponosi się opłaty. Powyżej tego limitu opłaty z ujęć powierzchniowych wynosić będą 5 groszy od m3, a z ujęć głębinowych 10 gr.

zbiorniki na paliwo, zbiorniki retencyjne, prawo wodne, Prawo budowlane

Zbiorniki na paliwo bez formalności. A retencyjne?

Ministerstwa - w odpowiedzi na wystąpienia rolniczego samorządu - określiły swoje stanowiska w sprawie zbiorników na paliwo do 5 m sześc. i zbiorników retencyjnych. W pierwszym przypadku informacje dla rolników są bardzo dobre....

- Unia Europejska chciała 1 zł 64 gr za m3. Ustaliliśmy ceny, które nie są zaporowe - ocenił minister.

Jego zdaniem specustawa będzie procedowana w Sejmie w najbliższych tygodniach i znajdą się w niej także silne instrumenty wsparcia dla spółek wodnych. Ich działanie będą współfinansowali ci, którzy na terenie jej działalności mają nieruchomości.

Właściciel plantacji dr Marcin Łada powiedział, że przejmując gospodarstwo rolne po tacie w 2002 roku, postawił sobie za cel zrównanie plonów pszenicy, kukurydzy, buraka cukrowego z najlepszymi gospodarstwami w Europie.

- Po 6-7 latach praktyki doszedłem do tego, że cały szkopuł związany z uzyskiwaniem jak najwyższych plonów polega na tym, żeby garstce ziemi nadać najlepsze warunki dla wzrostu. Potem okazało się, że plony zależą od tego, ile popada, kiedy popada i jaki będzie rozkład opadów. W związku z tym znów zacząłem używać studni głębinowej jeszcze z lat 70. XX wieku, a później wiercić następne - mówił plantator.

susza, niedobór wody, susza rolnicza, susza 2020

Susza rolnicza w 9 województwach

Mimo opadów deszczu, nadal w 9 województwach występuje susza rolnicza. Największy deficyt wody jest w woj. wielkopolskim i lubuskim. Zagrożone są uprawy zbóż jarych i ozimych, a także truskawki - informuje Instytut Uprawy...

Podkreślił, że niezwykle ważne jest wsparcie udzielane przez ministerstwo dla rolników, którzy chcą się edukować i korzystać z dobrodziejstw nauki.

Wiesława Kasperska-Wołowicz z Instytutu Technologiczno-Przyrodniczego w Falentach wskazała, że najważniejsze w uprawie buraków cukrowych jest ich nawadnianie w odpowiednim momencie.

- Działanie "Współpraca" finansowane z PROW ma na celu pogłębianie współpracy rolników z jednostkami badawczymi. Najlepsze konsorcjum byłoby takie, które składałoby się z producentów, jednostek naukowych, ośrodków doradztwa rolniczego oraz małego i średniego przedsiębiorstwa - powiedziała. 
 

Poleć
Udostępnij