Rolnicy protestują na rondzie i przejściu dla pieszych

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: Bartłomiej Pawlak PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
28-01-2019,11:00 Aktualizacja: 28-01-2019,14:29
A A A

Grupa rolników protestuje na drodze krajowej nr 12 na rondzie. Ruch jest znacznie utrudniony i nie wiadomo jak długo to potrwa. Zablokowana jest też jedna z głównych ulic Jarosławia na Podkarpaciu.

Z powodu protestu rolników od godz. 10.30 w poniedziałek "12" jest zablokowana w dwóch miejscach. Utrudnienia kierowcy napotkają na odcinku od ronda w Smardzewie w kierunku Kalisza oraz pomiędzy Srockiem a Piotrkowem Trybunalskim. Utrudnienia mają potrwać ok. 2 godziny.

protesty rolników, blokady dróg krajowych, agrounia, michał Kołodziejczak, jan krzysztof ardanowski, produkcja żywnośc

Gospodarze wychodzą na drogi w całym kraju

W ponad 20 miejscach w całym kraju rolnicy mają blokować w poniedziałek drogi krajowe. Największych utrudnień mogą spodziewać się kierowcy z województw wielkopolskiego, lubelskiego, podlaskiego i łódzkiego. - W poniedziałek ruszymy w...

Jak podaje GDDKiA, na DK 12 na odcinku od Srocka w kierunku Piotrkowa Trybunalskiego protestujący rolnicy spowalniają ruch, poruszając się w kolumnie ciągników. Przewidywany czas trwania utrudnienia to około 2 godz.

Wcześniej inna grupa rolników rozpoczęła protest na DK 12 na rondzie w Smardzewie pod Sieradzem (Łódzkie). Rondo blokowało kilkanaście ciągników, przy jezdni wysypano też przyczepę kapusty. Ok. godz. 10 - według informacji łódzkiej GDDKiA na twitterze - kolumna pojazdów wyruszyła DK 12 w kierunku Kalisza.

Protest jest zabezpieczany przez policję, która na miejscu kieruje ruchem. Rzecznik prasowy łódzkiego oddziału GDDKiA zaapelował do kierowców planujących podróż na trasie DK 12 łączącej Kalisz z Sieradzem o rozważanie wyboru innej drogi.

Blokady dróg w Łódzkiem zakończyły się po kilku godzinach.

Około 50 rolników protestuje również - przechodząc przez przejście dla pieszych - na ul. 3 Maja, jednej z głównych ulic Jarosławia. Policja zorganizowała objazdy. - Protest rozpoczął się w poniedziałek o godz. 9. Może potrwać do południa - powiedziała Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik podkarpackiej policji. Stróże prawa zorganizowali objazdy.

Protest zakończył się po niespełna trzech godzinach.
 

Poleć
Udostępnij