Retencja lekiem na susze. Minister zapowiada wielkie inwestycje

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
24-06-2019,8:50 Aktualizacja: 24-06-2019,8:54
A A A

Budowa 94 nowych zbiorników, przebudowa części istniejących, renaturyzacja rzek - to przedsięwzięcia wpisane do Programu Rozwoju Retencji - Stop Suszy.

Opowiedzieli o nim szczegółowo w minionym tygodniu Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej oraz Przemysław Daca, prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.

niedobór wody, susza, Mirosław Proppé, fundacja WWF Polska

Wody może zabraknąć szybciej niż myślimy. Na wsi już jest problem

Na jednego Polaka przypada średnio zaledwie 1,6 tys. m3 wody rocznie. Praktycznie nie wykorzystujemy potencjału wód podziemnych co w połączeniu z coraz większym zanieczyszczeniem wód powierzchniowych m.in. przez hodowle bydła oznacza,...

- Jeszcze parę lat temu nikt nie przypuszczał, że nastąpią takie zmiany klimatyczne. Dwa tygodnie temu przez Wisłę przeszła fala wezbraniowa, a dziś poziom rzek jest minimalny. To wskazuje, jakie jest tempo zmian i jak Polska nie jest przygotowana. Biznes, przemysł i rolnictwo nie mogą rozwijać się bez stabilnej gospodarki wodnej. Program Rozwoju Retencji to pierwszy w historii program, obejmujący tak wiele obszarów oraz łączący ze sobą naturalną retencję i budowę zbiorników retencyjnych - mówił minister.

Jak zapowiedział, będzie to rządowy program i zostanie przyjęty jeszcze w tym roku. Ma kosztować 14 mld złotych, z czego część ma pochodzić ze środków unijnych w ramach przyszłej perspektywy budżetowej UE. Jego realizację zaplanowano na lata 2020-2027.

Celem programu jest dwukrotne zwiększenie współczynnika retencji wody w Polsce do 2027 roku - z obecnych 6,5 do 15 proc.

Żeby go osiągnąć, zaplanowano m.in. budowę 94 nowych zbiorników, przebudowę niektórych zbiorników suchych na mokre, ułatwienie budowy małych zbiorników do 1000 m kw. bez pozwoleń wodnoprawnych, renaturyzację rzek i mokradeł.

Oprócz przeciwdziałania powodziom i suszom, program ma umożliwić utrzymanie żeglowności rzek, rozwój hydroenergetyki, wykorzystanie wody w celach irygacyjnych czy rozwój turystyki i rekreacji wodnej.

Prezes Przemysław Daca zapewnił, że Wody Polskie są gotowe do działania, a już dzisiaj firma prowadzi inwestycje warte kilkanaście miliardów złotych.
 

Poleć
Udostępnij