Mali potrzebuje inwestycji w rolnictwo. Możemy na tym skorzystać?

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
15-04-2015,10:40 Aktualizacja: 15-04-2015,11:10
A A A
Rolnictwo, budownictwo, górnictwo, ale także energetyka i żywność - to potencjalne obszary współpracy Polski z Mali.
 
Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych zorganizowała seminarium na temat współpracy handlowo-inwestycyjnych z tym krajem oraz oferowanych przez malijski rząd zachęt inwestycyjnych. 
 
Mali, położone w Afryce Zachodniej, jest siódmym, co do wielkości państwem w Afryce. To kraj w przeważającej części rolniczy - 80 proc. mieszkańców Mali zajmuje się uprawą bawełny, ryżu, kukurydzy, a także hodowlą bydła. 
 
Nasza wymiana handlowa z tym państwem jest jednak niewielka - w 2014 roku Polski eksport do Mali wyniósł 2,9 mln euro, a import do Polski 2,7 mln euro. PAIiIZ widzi jednak szansę na zwiększanie obrotów handlowych. 
 
- Polska szuka partnerów tam, gdzie jest przyszłość gospodarki światowej, a w przyszłość gospodarki Afryki wierzymy - powiedział prezes Sławomir Majman. 
 
Potencjalnym obszarem współpracy jest m.in. energetyka, zwłaszcza dzięki dużemu potencjałowi hydrologicznemu (rzeka Senegal oraz Niger) oraz energii odnawialnej (słoneczna, wiatrowa, biomasa). 
 
Sektor hodowli bydła oferuje możliwości inwestycyjne nie tylko w przetwórstwie mięsa i skór, ale również w budowie infrastruktury potrzebnej do dystrybucji lokalnej oraz międzynarodowej. 
 
Mali to także ogromne obszary, które mogą być wykorzystane przez rolnictwo oraz hodowlę bydła, które wynoszą 46 milionów hektarów. Stąd szansa na współpracę w sektorze rolno-spożywczym.
 
Przebywający w Polsce minister ds. diaspory Abdramane Sylla mówił o Mali jako o kraju jeszcze nie zdobytym przez zagranicznych inwestorów, ale o dużym potencjale gospodarczym. - Mali potrzebuje inwestycji zarówno w rolnictwie jak i w infrastrukturze - tłumaczył.
Poleć
Udostępnij