Kobieta oskalpowana, mężczyzna stracił rękę. Dramaty na polach

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
18-09-2018,10:05 Aktualizacja: 18-09-2018,10:17
A A A

Służby ratunkowe odnotowały kolejne dramatyczne i drastyczne wypadki w rolnictwie. Do ostatnich tragedii doszło w Miedźnej (pow. pszczyński, woj. śląskie) i Ogrodnikach (pow. białostocki, woj. podlaskie).

O pierwszym zdarzeniu został poinformowany dyżurny pszczyńskiej komendy. Podczas wykopków w mechanizm maszyny podbierający z pola ziemniaki zostały wciągnięte włosy młodej kobiety.

Brody Małe, powiat zamojski, lubelszczyzna, wypadki z udzialem ciągników, Dorota Krukowska-Bubiło

Rolnik zginął pod opryskiwaczem

Kolejny rolnik zginął w wypadku na polu. W miejscowości Brody Małe (pow. zamojski, woj. lubelskie), życie stracił gospodarz, który gonił "uciekający" traktor z opryskiwaczem. Wezwani na miejsce wypadku policjanci wstępnie ustalili,...

"Ze wstępnych ustaleń wynika, że 26-latka pochyliła się nad maszyną, by sprawdzić przyczynę jej niewłaściwego działania. Ta decyzja okazała się fatalna w skutkach, ponieważ wraz z włosami z jej głowy i części twarzy została zerwana również skóra. Ranna kobieta trafiła na oddział chirurgii plastycznej, gdzie oczekiwał na nią zespół specjalistów" - informuje KPP w Pszczynie.

Do drugiej tragedii doszło w podlaskiej miejscowości Ogrodniki. "Wałki prasy belującej amputowały rękę mężczyzny. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu osoby poszkodowanej do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego" - relacjonuje na swoim facebookowym profilu Ochotnicza Straż Pożarna w Choroszczy.
 

Poleć
Udostępnij