Jasnogórskie Dożynki z udziałem ok. 30 tys. rolników

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: PAP, (zl) | redakcja@agropolska.pl
01-09-2019,16:55 Aktualizacja: 01-09-2019,16:55
A A A

30 tys. rolników z całej Polski wzięło udział w niedzielnych uroczystościach Jasnogórskich Dożynek. W skierowanej do nich homilii biskup włocławski Wiesław Mering podkreślił, że wieś zawsze była matecznikiem wiary, a w narodowej historii to, co chrześcijańskie, łączy się z tym, co polskie.

Organizowane od 37 lat Jasnogórskie Dożynki to jedna z największych i najbarwniejszych uroczystości w częstochowskim sanktuarium. Podczas mszy, której przewodniczył bp Mering, pobłogosławione zostały wieńce żniwne, przyniesione przez ubrane w regionalne stroje delegacje rolników. Starostami tegorocznych dożynek byli Jolanta i Józef Nawroccy z Kuźnicy z parafii Kramsk w diecezji włocławskiej.

ardanowski, dożynki jasnogórskie, częstochowa

Ardanowski: zrównoważony rozwój państwa - sprawiedliwą polityką wobec wsi

Sprawiedliwa polityka wobec obszarów wiejskich to nie tworzenie enklaw dobrobytu w metropoliach, ale zrównoważony rozwój całego państwa. Taką politykę realizuje rząd PiS - mówił w niedzielę na Jasnej Górze...

W skierowanej do rolników homilii bp Mering przypomniał, że będący owocem rolniczego trudu chleb - dożynkowy i boży dar - jest symbolem pracy. - Cieszymy się, bo dobry dar, który otrzymujemy, bogaci nas. Tylko ten jest bogaty prawdziwie, który umie się dzielić. A tu właśnie uczymy się dzielić owocem ziemi i pracy rąk ludzkich. Tutaj uczymy dzielić się posiadanym dobrem, i uświadamiamy sobie, że służy ono nie tylko nam, a nawet nie tylko naszym najbliższym, ale wszystkim potrzebującym, którzy swoją pracą przyczyniają się do lepszego bycia człowieka. Ciągle nie brak biednych ludzi - mówił biskup włocławski.

- Traktowanie plonów jako daru Boga uczy nie tylko odpowiedzialności za ziemię, mądrego gospodarowania ziemią, ale także trudnej sztuki pokory. Nie wszystko zależy od człowieka - dodał bp Mering. Nawiązał do wystąpienia ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego, który z jasnogórskiego Szczytu mówił w niedzielę m.in. o wsparciu rządu dla rolników dotkniętych klęskami pogodowymi.

- Słyszeliśmy w wystąpieniu pana ministra o różnych problemach, które nieustająco na różne sposoby dręczą rolnicze wysiłki - w tym roku susza, która tak bardzo dała się we znaki. Ale to, co jest pociechą, że ci, którzy kierują naszym państwem, spieszą dotkniętym suszą z pomocą - podkreślił hierarcha.

Biskup przypomniał biblijne przesłanie, by "czynić ziemię sobie poddaną", wskazał jednak, że na tej ziemi mamy "znajdować siebie jako mądrych gospodarzy, odpowiedzialnych i roztropnych za uprawianą ziemię". - Bóg każe człowiekowi czynić sobie ziemię poddaną, jak mądremu gospodarzowi każe o nią się troszczyć, być za nią odpowiedzialną. Chce, żebyśmy ojczystą ziemię kochali, i o tym poleceniu zapomnieć nam nie wolno - przypomniał.

dożynki, częstochowa, jasna góra, pielgrzymka, halina szymańska, andrzej duda

Prezydent w liście do rolników: mieszkańcy wsi mają powody do dumy

Dzisiaj mieszkańcy wsi mają powody do dumy; nasze rolnictwo jest coraz nowocześniejsze, a rolnicy są coraz bardziej sprawnymi menedżerami i niezależnymi producentami żywności - ocenił prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników...

Ordynariusz włocławski podkreślił, że polska wieś jest zakorzeniona w wierze chrześcijańskiej. - Od początku chrześcijaństwa w naszej ojczyźnie to właśnie wieś była matecznikiem wiary. Świątynie parafialne do dzisiaj są ozdobą większości naszych wiosek, naszych miasteczek, a wierni ze swojego niedostatku potrafili utrzymywać w porządku dom boży, traktując go jako dumę i fundament swojej tożsamości, swojej małej ojczyzny, która integrując i łącząc mieszkańców wytwarza wspólnotę wielkiej narodowej polskiej ojczyzny - powiedział.

- Tak toczyła się nasza historia, że to, co katolickie, zawsze broniło, umacniało i ożywiało to, co najbardziej nasze, co polskie (...). To, co chrześcijańskie, łączy się z tym, co polskie - zaznaczył. Wieś - jak mówił biskup - jest także ostoją zdrowej rodziny. Apelował, by eliminować z życia rodzinnego i społecznego "chwasty agresji, nienawiści i kłamstwa", a także pielęgnować tradycyjne, chrześcijańskie wartości, często dziś - jak ocenił - zagrożone.

- Dziękujmy z prostotą i prośmy. Dziękujmy za plony, za pracę rąk ludzkich, za owoce ziemi, za tę szczególną wspólnotę, jaką jest naród, za wiarę, kulturę myśli i serc, za wspólnotę, która jest naszą siłą - podsumował biskup, modląc się, by Matka Boża uczyła Polaków wdzięczności, wiary i trwania przy Chrystusie.

Dożynki na Jasnej Górze organizowane są od 37 lat. W tym roku obchody jasnogórskiego Święta Dziękczynienia za Plony były także okazją do refleksji związanych z 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej oraz 40. rocznicą pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Wśród uczestników uroczystości byli m.in. minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski i jego zastępca Szymon Giżyński, polski kandydat na unijnego komisarza ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski praz szefowa Kancelarii Prezydenta Halina Szymańska.

Poleć
Udostępnij