Ekolodzy alarmują. Zwierzęta skazywane są na cierpienie

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
26-05-2015,10:05 Aktualizacja: 26-05-2015,10:49
A A A

Zwierzęta dbają o swoje dzieci, niepokoją się o ich los i pragną ich bliskości. Niestety, w realiach chowu przemysłowego pozbawione są kontaktu z potomstwem natychmiast po urodzeniu.

W Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Katowicach i Szczecinie odbędzie się seria happeningów pod hasłem "Ja też jestem matką!". W ten sposób stowarzyszenie "Otwarte Klatki", organizator akcji, chce zwrócić uwagę na wpływ chowu przemysłowego na kondycję zwierząt, również tych nowo narodzonych.

- Zwierzęta, podobnie jak ludzie, odczuwają emocje. Zwierzęce matki również dbają o swoje dzieci, niepokoją się o ich los i pragną ich bliskości. Niestety, w realiach chowu przemysłowego są redukowane do roli maszyn produkujących mleko, jajka czy mięso. Pozbawione są kontaktu z potomstwem natychmiast po urodzeniu - przekonują organizatorzy akcji.

XXVII Krajowa Wystawa Zwierząt Hodowlanych: knurek pbz najpiękniejszy

Zakończyła się XXVII Krajowa Wystawa Zwierząt Hodowlanych, która w tym roku odbyła się w Poznaniu. Wśród trzody chlewnej tytuł superczempiona trafił w ręce Karola Kropiwca z miejscowości Dawidy za knurka rasy pbz. XXVII Krajowa...

Działacze "Otwartych Klatek" chcą wykorzystać szczególną datę, jaką dla wielu jest 26 maja - Dzień Matki, aby przypomnieć o smutnych losie zwierzęcych matek i dzieci.

- Chcemy zwrócić uwagę na to, że zwierzęta hodowlane nie biorą się znikąd, tylko są celowo rozmnażane i skazywane na cierpienie. Przemoc wobec zwierząt to nie tylko ich eksploatacja na fermach czy już podczas uboju, to także ich przymusowe rozmnażanie. Zwierzęta są sztuczne zapładniane, a ich potomstwo jest odbierane właściwie chwilę po urodzeniu. Czy potrafimy sobie wyobrazić cierpienie matki, której odebrano dziecko? Wszystko to dzieje się tylko po to, aby zaspokoić potrzeby konsumentów - podkreśla Alicja Czerwińska, aktywistka "Otwartych Klatek".

W czasie akcji będzie można m.in. porozmawiać z aktywistami o potrzebach zwierząt, dowiedzieć się, co możemy zrobić, aby nasze wybory konsumenckie były bardziej etyczne.

- Możemy zaangażować się w działania organizacji prozwierzęcych, naciskać na polityków tworzących standardy chowu zwierząt czy najprościej, ograniczając bądź eliminując produkty odzwierzęce w swojej diecie - zachęca Marcin Niesyt.

Akcje zaplanowane są w Warszawie (happening rozpocznie się o godz. 18.30 przed bramą Uniwersytetu Warszawskiego), Poznaniu (od godz. 18, na Placu Wolności), Wrocławiu (od godz. 18, na Rynku, w okolicy Pręgierza), Katowicach (od godz. 17, przed Galerią Katowicką) i Szczecinie (od godz. 16.30, na Placu Rodła).

Więcej informacji o akcji, a także o bieżących działaniach stowarzyszenia można znaleźć na stronie www.otwarteklatki.pl.

Stowarzyszenie "Otwarte Klatki" działa od 2012 r. Jego celem jest zapobieganie cierpieniu zwierząt poprzez wprowadzanie systemowych zmian społecznych, dokumentowanie warunków chowu przemysłowego oraz edukację i promocję pozytywnych postaw wobec zwierząt.

W ostatnich latach stowarzyszenie opublikowało szereg raportów i filmów dokumentujących warunki, w jakich trzymane są zwierzęta na fermach futrzarskich i drobiarskich.

Poleć
Udostępnij