Dzięki 500 plus wieś wychodzi z upokorzenia

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: Mieczysław Rudy PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
02-07-2019,10:30 Aktualizacja: 02-07-2019,10:35
A A A

- Program "Rodzina 500 plus" jest bardzo dobrze oceniany na wsi, która przestała być traktowana jak gorsza część społeczeństwa - przekonuje Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa.

Od 1 lipca ruszył rozszerzony program "Rodzina 500 plus", który zakłada przyznanie świadczenia wszystkim dzieciom do 18. roku życia, bez względu na dochód osiągany przez rodzinę. Od tego dnia możliwe jest składanie wniosków o świadczenie drogą elektroniczną.

program 500 plus, dopłaty bezpośrednie, Naczelny Sąd Administracyjny, Łukasz Widomski

500+ a dopłaty bezpośrednie. Sąd wydał ważny wyrok

Czy unijne dopłaty bezpośrednie należy wliczać do dochodu określanego w ramach przyznawania świadczenia wychowawczego, czyli słynnego 500+? Według Naczelnego Sądu Administracyjnego - nie. Przy staraniu się o świadczenie na pierwsze dziecko,...

Od 1 sierpnia wniosek będzie można złożyć także w formie papierowej. Bożena Borys-Szopa, szefowa MRPiPS poinformowała w poniedziałek wieczorem na Twitterze, że złożono już 500 tys. wniosków o przyznanie środków.

Szef resortu rolnictwa pytany we wtorek w TVP Info, jak na poziom życia mieszkańców wsi wpłynął program 500 plus, który od wczoraj dotyczy także pierwszego dziecka, podkreślił, że jest on "bardzo dobrze na wsi oceniany, po pierwsze wieś przestała być traktowana, jako wydzielona, a w domyśle gorsza część społeczeństwa".

Ardanowski zwrócił uwagę, "że wszystkie programy socjalne, które są realizowane, te duże programy socjalne Prawa i Sprawiedliwości, dotyczą wszystkich grup społecznych, w tym również rolników".

- Biorąc pod uwagę, że rodziny rolnicze jednak są liczniejsze, tych dzieciaków jest w nich trochę więcej, to te środki - ponad połowa środków z 500 plus - do tej pory trafiała do mieszkańców wsi, nie tylko do rolników. I skoro obejmujemy wszystkie grupy, także z pierwszym dzieckiem, to i na wsi również będzie to popularne - ocenił.

500 plus, program rodzian 500 plus, wieś, pieniądze dla dzieci na wsi

Rodzina 500 plus: wiemy, gdzie trafia większość pieniędzy

60 procent środków z programu Rodzina 500 plus trafia na wieś - powiedział w sobotę w Bądkowie (woj. kujawsko-pomorskie) wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz. Gdyby był to odpis od PIT, to znów stworzyłaby się bariera...

Szef MRiRW przekonywał, że ten program "przeorał" wygląd polskiej wsi, bo wieś to nie tylko rolnictwo.

- Na wsi, rodziny przede wszystkim wielodzietne, a wiem co mówię, ja mam piątkę dzieci, te rodziny często były wizualnie nawet, widać było, że są biedniejsze. Że musiały oszczędzać, że brakowało na wyposażenie mieszkań, że starsze domy, że starsze sprzęty, że nie stać było na to, żeby z dzieckiem na kolonie wyjechać - mówił Ardanowski.

Według niego, program 500 plus wyprowadził niektóre z tych rodzin ze skrajnej biedy. - To nie jest tak, że na wsi się dobrze żyje. W dalszym ciągu są tam dochody niższe w stosunku do innych grup społecznych, ale nie ma skrajnej biedy - podkreślił.

Minister rolnictwa zwrócił uwagę, że jest to bardzo ważne w sensie godnościowym. - Bo bieda upokarza. Ta bieda jest czasami spowodowana bezradnością, czasami względami osobowymi, ale jakby nie patrzył - jakikolwiek jest jej powód - bieda upokarza. Wieś wychodzi z upokorzenia - powiedział Ardanowski.
 

Poleć
Udostępnij