Chwile grozy podczas karmienia zwierząt. Gospodarz zaatakowany przez byka

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
06-11-2023,9:20 Aktualizacja: 07-11-2023,19:51
A A A

Podczas karmienia zwierząt hodowlanych rolnik został zaatakowany przez byka. Trafił do szpitala. Na szczęście nie odniósł obrażeń zagrażających jego życiu.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę (4 listopada) w jednej z miejscowości w gminie Baranów (pow. puławski, woj. lubelskie). Zaalarmowane o rannym mężczyźnie, który został zaatakowany przez byka, służby ratunkowe (policjanci, strażacy, ratownicy medyczni – również ci z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego) ruszyły na miejsce.

"60-letni właściciel gospodarstwa w budynku, gdzie znajduje się bydło, wykonywał codzienne prace porządkowe oraz karmił zwierzęta. W pewnym momencie jeden z byków zerwał się z uwięzi i zaatakował 60-latka, raniąc go rogiem w nogę. Krzyk poszkodowanego usłyszał jego syn, który natychmiast przybiegł i udzielił ojcu pomocy oraz zabezpieczył budynek przed wydostaniem się zwierzęcia na zewnątrz. Wezwał także służby ratunkowe" - poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Puławach.

Na szczęście okazało się, że obrażenia, których doznał gospodarz nie zagrażają jego życiu, ale ostatecznie karetką pogotowia został przetransportowany do szpitala w Puławach. Był trzeźwy. 

Poleć
Udostępnij