Ardanowski: cyfryzacja i nowe technologie to najważniejszy kierunek rozwoju rolnictwa

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: PAP, (zl) | redakcja@agropolska.pl
09-02-2019,14:10 Aktualizacja: 09-02-2019,14:23
A A A

Najważniejszym kierunkiem rozwoju rolnictwa jest cyfryzacja, wykorzystanie badań naukowych oraz postępu technicznego i technologicznego - powiedział w sobotę minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Dodał, że wyzwaniem jest także to, aby najnowocześniejszy sprzęt był dostępny dla rolników.

Podczas konferencji Agro Show w Ostródzie (woj. warmińsko-mazurskie) szef resortu rolnictwa wskazał, że przyszłość rolnictwa może zaskoczyć "szeregiem rozwiązań, których nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić".

internet na wsi, dostęp do internetu, pracownie orange, Ewa Krupa, kozerki, Dominika Staniaszek

Wieś to ciągle internetowa dziura. Polska w ogonie cyfrowej Europy

Liczba Polaków o co najmniej podstawowych umiejętnościach cyfrowych rośnie. Z internetu przynajmniej raz w tygodniu korzysta 67 proc. osób, ale na wsiach jest ich mniej niż 60 proc. Tylko 1 z 10 nastolatków wykorzystuje...

- Najważniejszym kierunkiem jest cyfryzacja i wykorzystanie badań naukowych, postępu technicznego i technologicznego w rolnictwie. To będzie właściwie przyszłość rozumiana jako rolnictwo precyzyjne wsparcie procesów zarządzania w gospodarstwie, pomoc całego obszaru IT, innowacji cyfrowych w zwalczaniu chorób zwierząt, roślin, ale również w lepszym zabezpieczeniu produkcji rolniczej przed psuciem, wyeliminowaniu albo ograniczeniu czegoś, co jest skandalem - marnowanie żywności. Na świecie marnuje się około 30 procent żywności, kiedy ponad 3 mld ludzie głoduje i nie dojada - powiedział.

Jak mówił, również nowe techniki mają starać się zbilansować i połączyć potrzeby z producentami, by żywności tracić jak najmniej. - W jaki sposób udrożnić handel od rolników do konsumentów? - w tym również ma pomóc nowoczesna technika. Czeka nas kolejna odsłona rewolucji technologicznej - dodał.

Jego zdaniem problemem jest to, jak zrobić, by technika była dla rolników dostępna. Ze środków unijnych na inwestycje w rolnictwie przez 15 lat skorzystało 15 proc rolników - wskazał.

- Ponad 80 procent nie skorzystało; nie to, że byli głupsi, pasywniejsi, nie rozumieli, ale byli po prostu za słabi ekonomicznie, nie mieli pieniędzy na udział własny, nie mieli zdolności kredytowych. Skorzystali ci, co byli mocniejsi. Chcemy to zmienić, tak by rozszerzyć o tych, którzy do tej pory nie korzystali, dać im pierwszeństwo w dostępie do środków, za które będą mogli modernizować swoje gospodarstwo - wskazał minister Ardanowski.

Poleć
Udostępnij