12 dekad zor­ga­ni­zo­wa­nej hodowli koni w Polsce

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: Dariusz Kucman | redakcja@agropolska.pl
22-12-2015,9:00 Aktualizacja: 22-12-2015,9:04
A A A

Około 11,5 tys. człon­ków zrze­szo­nych w 180 kołach terenowych liczy obecnie Polski Związek Hodowców Koni. W tym roku świętuje on swoje 120-lecie istnienia.

Prezes PZHK prof. Zbigniew Jaworski podczas przemówienia wygłoszonego na gali 120-lecia PZHK w Poznaniu zaznaczył, że chociaż pod tą nazwą organizacja zrzeszająca hodowców koni funkcjonuje od 1957 r., to „histo­ria zrzeszeń i związ­ków hodow­ców koni na zie­miach pol­skich jest znacz­nie dłuż­sza i sięga połowy XIX wieku, a więc czasu zabo­rów. Pierwowzorem naszej orga­ni­za­cji było powo­łane w 1895 roku Poznańskie Towarzystwo Zapisywania Klaczy w Księgi Rodowodowe, które miało na celu kwa­li­fi­ko­wa­nie kla­czy do księgi stad­nej i wyda­wa­nie jej dru­kiem. Był to począ­tek zor­ga­ni­zo­wa­nej hodowli koni na zie­miach pol­skich, połą­czony z selek­cją i pro­wa­dze­niem księgi stad­nej, a więc dzia­ła­niami, jakie m.in. obec­nie pro­wa­dzi PZHK”.

hodowla koni, Polski Związek Hodowców Koni, tadeusz kucman

Hodowcy koni chcą dopłat. Apelują do ministerstwa rolnictwa

Unijne rozporządzenie nie przewiduje możliwości przyznawania płatności do hodowli koni. - Sektor nie może więc zostać uwzględniony w ramach płatności związanych z produkcją - podkreśla Tadeusz Nalewajk, wiceminister rolnictwa. Polski Związek...


Szef Polskiego Związku Hodowców Koni zrelacjonował historię organizacji na przestrzeni lat, łącznie z okresem pod zaborami, podczas II wojny światowej czy za czasów PRL. Jeśli chodzi o te ostatnie, to w 1973 roku nastą­piły poważne zmiany w dotych­cza­so­wej dzia­łal­no­ści związku zwią­zane z przy­mu­so­wym włą­cze­niem do Organizacji Kółek Rolniczych, co w dal­szej kolej­no­ści wią­zało się z prze­ka­za­niem cało­ści prac hodow­la­nych w tere­no­wej hodowli koni Wojewódzkim Stacjom Oceny Zwierząt, a Redakcji Ksiąg Stadnych do PTWK. Utracone uprawnienia udało się odzyskać na początku lat 80. ub.w. wraz z rodzącą się „Solidarnością”. A lata 90. przyniosły prywatyzacje państwowych jednostek i inten­sywne kon­takty naszych hodow­ców z kra­jami Europy Zachodniej i innymi.


XXI wiek to rozwój związku, promocja polskich koni i wiele zorganizowanych imprez branżowych. „Przy licz­bie koni wyno­szą­cej w 2015 roku bli­sko 300 tys. szt., w tym wpi­sa­nych do ksiąg i czyn­nych w hodowli 16,8 tys. kla­czy i ponad 3,3 tys. ogie­rów, do związku należy ok. 11,5 tys. człon­ków, zrze­szo­nych w 180 kołach terenowych” – mówił o obecnej sytuacji prezes PZHK, wymieniając także wcześniej swoich poprzedników na tym stanowisku.
Jak podkreślał, związek miał wiele róż­nych trud­nych momen­tów i prze­szkód, jakie na swo­jej 120-letniej dro­dze musiał poko­nać. „Niemniej, nawet w tych naj­trud­niej­szych, potra­fił prze­trwać, dosto­so­wu­jąc się do aktu­al­nej rze­czy­wi­sto­ści, zacho­wać jed­ność orga­ni­za­cyjną i kon­se­kwent­nie reali­zo­wać zada­nia hodow­lane, jakie nam powie­rzano” – podsumowywał prof. Zbigniew Jaworski.

Poleć
Udostępnij