ABC pobierania próbek gleby

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: dr hab. inż. Arkadiusz Artyszak | artyszak@apra.pl
05-07-2019,7:00 Aktualizacja: 05-07-2019,7:06
A A A

Okres po zbiorze zbóż i rzepaku to optymalny termin do pobierania próbek gleby do badań w okręgowej stacji chemiczno-rolniczej.  Aby jednak otrzymane wyniki zaprezentowały rzeczywistą sytuację na polu, to próbki muszą być prawidłowo pobrane.

Część rolników nie bada gleby, bo uważa, że koszty takich analiz są wysokie. Jednak najczęściej są to osoby, które nigdy tego nie robiły. Wiedza uzyskiwana z badań gleby jest bezcenna i pozwala na optymalne nawożenie.

Czy to dużo?

Podstawowe analizy w stacji obejmują określenie pH gleby oraz zawartość przyswajalnego fosforu, potasu i magnezu. Koszt takiej analizy wynosi 13,12 zł brutto za próbkę. Zachęcam wszystkich rolników, aby zamówili jeszcze badanie zawartości próchnicy (34,37 zł brutto za próbkę, w tym koszt preparatyki).  Dla bardziej dociekliwych wskazane jest poznanie zawartości mikroelementów: boru, cynku, miedzi, manganu i żelaza. Określenie zawartości czterech mikroelementów, z wyjątkiem boru, kosztuje 34,99 zł brutto za próbkę, a z borem - 52,48 zł brutto za próbkę.

laska glebowa, ściernisko, nogi

Czas na badanie odczynu gleby

Z powodu suszy na niektórych polach rozpoczęły się przedwczesne żniwa. Po zbiorze zbóż powinno się jak najszybciej ze ścierniska pobrać próbki gleby celem oceny odczynu gleby oraz zasobności w przyswajalny fosfor, potas i...

Wiedza na temat zawartości boru w glebie jest szczególnie istotna w gospodarstwach uprawiających gatunki roślin wrażliwe na niedobór tego mikroskładnika - burak cukrowy i rzepak. Czy są to duże koszty? Wystarczy przeliczyć je na 1 ha rocznie. Nawet przy założeniu, że próbka reprezentuje 2 ha a badanie wykonuje się raz na 4 lata, to podstawowe analiza (pH, zawartość P, K i Mg) kosztuje 1,64 zł brutto na 1 ha. Gdy dołoży się to tego określenie zawartości próchnicy to koszt wzrasta do 5,94 zł, próchnicy i czterech mikroelementów (bez boru) – 10,31 zł, a z borem – 12,50 zł. Znaczna część rolników może także odzyskać z tych kwot podatek VAT (23 proc.).         

Zwyczajowo z 0-20 cm

Próbki pobiera się zwyczajowo z warstwy 0-20 cm, ale coraz więcej rolników robi to z warstwy 0-30 cm, a nawet z dwóch warstw: 0-30 i 30-60 cm. W praktyce można zaobserwować rosnące zainteresowanie tą głębszą warstwą gleby istotną dla żywienia roślin. W przypadku pobierania próbek z obu tych warstw jest ono nieco bardziej kłopotliwe niż zwykle z 0-20 cm.   

Standardowo próbki pobiera się laską Egnera. Ustawia się ją pionowo do powierzchni gleby i wciska do oporu. Następnie wykonuje pełny obrót i wyjmuje laskę, a zawartość zasobnika przesypuje się do pojemnika skrobaczki. W ten sposób pobiera się tzw. próbki pierwotne, które miesza się następnie w wiadrze, aby uzyskać próbkę ogólną.

ściernisko, wapno, pole

Dlaczego trzeba wapnować glebę?

Zdecydowana większość rolników nie wykonuje wapnowania mimo że jest ono niezbędne, bo nie rozumie dlaczego jest to tak ważny zabieg. No właśnie dlaczego? Argumentów przemawiających za tym, że wapnowanie powinno znajdować się na...

Próbek pierwotnych powinno być ok. 20 i mogą maksymalnie reprezentować powierzchnię 4 ha. Gdy zmienność glebowa na danym polu jest większa, tym obszar ten powinien być mniejszy. Próbki można także pobierać szpadlem z zachowaniem ogólnie obowiązujących zasad.   

Wybór miejsc pobrania

Dla wiarygodności uzyskanych wyników badań niezmiernie ważne jest wybór miejsc pobierania próbek. Nie należy ich pobierać na ostrych wzniesieniach terenu, w zagłębieniach, w rowach oraz na obrzeżach. Najlepiej w czasie pobierania próbek poruszać się po polu po przekątnej lub zygzakiem. Zaleca się nie pobierać próbek zbyt wilgotnej gleby, ale także bardzo suchej. Z tym ostatnim może być w tym roku na części pól problem.

Opakowania

Opakowania, w które zsypuje się próbki powinny być czyste, trwałe, zabezpieczające przed wpływem czynników zewnętrznych i zmianą jakości próbki oraz przed mieszaniem się próbek. Najczęściej są to tekturowe pudełka. Próbka gleby o naturalnej wilgotności nie powinna zawierać resztek roślinnych, kamieni, kawałków szkła itp. Próbka gleby dostarczana do stacji powinna ważyć ok. 0,5 kg. Dostarczanie większych próbek nie jest uzasadnione.  

Bardzo ważne jest, aby każda próbka była czytelnie oznakowana. Należy zwrócić szczególną uwagę na zgodność oznaczeń zawartych na opakowaniu próbki z jej odpowiednikiem na szkicu pola. Próbki najlepiej jest opisać numerami ewidencyjnymi działek, z których zostały pobrane.

wapnowanie, regeneracja gleb, Krajowa Stacja Chemiczno-Rolnicza, NFOŚiGW

Rolnicy będą mogli wnioskować o dopłaty do wapnowania. Umowy podpisane

Od 1 sierpnia rolnicy będą mogli złożyć wnioski o dofinansowanie kupna nawozów wapniowych, które mają pomóc w regeneracji gleb - poinformował Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa. Budżet programu to 300 mln zł. W...

Dostarczanie próbek

Oznakowane próbki wraz z opisanym szkicem gospodarstwa trzeba dokładnie zapakować i dostarczyć najlepiej samemu do stacji. Pozwala to uniknąć ewentualnych nieporozumień z oznaczeniem próbek, a także przyspieszy wykonanie analiz. Próbki są bowiem kierowane do badań dopiero po uiszczeniu opłaty. Dużo błędów rolnicy popełniają podczas wypełniania zlecenia badań w rubryce dotyczącej kategorii agronomicznej. Trzeba tam wskazać glebę bardzo lekką (I), lekką (II), średnią (III) i ciężką (IV). Część rolników skróty te kojarzy z klasami bonitacyjnymi, chociaż przecież nie ma klasy bonitacyjnej III i IV tylko IIIa, IIIb, IVa i IVb. 

Obecnie wyniki analiz przesyłane są e-mailem, co znacząco przyspiesza możliwość ich wykorzystania. Jeśli rolnik ma zastrzeżenia do uzyskanych wyników, to może zgłosić reklamację i zażądać powtórnego przeprowadzenia badań. Badania te wykonywane są bezpłatnie. 

Uważać na oszustów!

Pobieranie próbkę można także powierzyć firmom usługowym, ale generuje to dodatkowe koszty dla gospodarstwa. Trzeba też brać pod uwagę rzetelność firmy. W grudniu 2018 r. Krajowa Stacja Chemiczno-Rolnicza na swojej stronie internetowej ostrzegała rolników przed firmami, które pobierają od nich opłaty za pobranie próbek gleby i wykonanie analiz w stacjach, a tych nie wykonują, a nie wiadomo skąd przekazują rolnikom wyniki badań. Aby tego uniknąć wystarczy zażądać od firmy sprawozdania z badań z okręgowej stacji chemiczno-rolniczej. Jeśli nie zechce go przedstawić, to może to oznaczać, że postępuje w sposób nieuczciwy.

Poleć
Udostępnij