Ukradł paliwo z ciągnika. Gdy przyszedł na komisariat, trafił od razu za kraty

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
09-05-2023,16:00 Aktualizacja: 09-05-2023,16:03
A A A

28-latek, który stawił się na komisariacie w ramach dozoru policyjnego w związku z wcześniejszą sprawą karną, trafił od razu do aresztu. Okazało się, że kilkanaście godzin wcześniej ukradł m.in. paliwo.

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Trzciance (pow. czarnkowsko-trzcianecki, woj. wielkopolskie) 1 maja otrzymali od jednego z mieszkańców zgłoszenie o kradzieży. W rozmowie ze nim kryminalni wstępnie ustalili, że sprawca ze zbiornika ciągnika rolniczego ukradł blisko 50 litrów paliwa, a z kabiny zaparkowanego obok pojazdu ciężarowego zabrał m.in. pieniądze, papierosy oraz dwa telefony komórkowe. Wartość skradzionego mienia oszacowana została na kwotę ponad 1 tys. złotych.

kmp piotrków, sulejów, paliwo, kradzież

Kradzione paliwo w gospodarstwie. Zarzuty dla złodziei i pasera

Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy kradli paliwo z pojazdów. Pochodzący z przestępstw olej napędowy został znaleziony w gospodarstwie u 24-latka, który odpowie za paserstwo umyślne. Od marca do kwietnia br....

- Policjanci zaraz po przyjęciu zgłoszenia przystąpili do poszukiwania złodzieja. Okazał się, nim 28-letni mieszkaniec gminy Trzcianka. Pomocne w ustaleniu jego tożsamości okazało się nagranie z kamery monitoringu przekazane przez pokrzywdzonego. Mężczyzna kilka miesięcy temu opuścił zakład karny, w którym przebywał za podobne przestępstwa. Nic go to jednak nie nauczyło. Od pewnego czasu kilka razy w tygodniu wstawiał się w komisariacie o wyznaczonych godzinach z powodu dozoru policyjnego w związku z kolejną sprawą karną. Kiedy wieczorem przyszedł do komisariatu, został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu – relacjonuje Karolina Górzna-Kustra, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Czarnkowie.

Jak dodaje, podczas przeszukania miejsca zamieszkania 28-latka, mundurowi odzyskali część skradzionego mienia. Został on przesłuchany i usłyszał zarzut kradzieży w warunkach tzw. recydywy. W związku z tym grozi mu podwyższony wymiar kary - nawet do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. O ostatecznej karze dla niego zadecyduje sąd.

Poleć
Udostępnij