Ludowcy mają żal, ale nie wypowiedzą współpracy w Senacie

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: Edyta Roś PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
20-10-2020,15:05 Aktualizacja: 20-10-2020,14:58
A A A

- Na posiedzeniu Naczelnego Komitetu Wykonawczego PSL nie padło wypowiedzenie współpracy w Senacie, ale mamy żal do kolegów z KO, że w takiej kluczowej sprawie zagrali "w scenariuszu Kaczyńskiego" - mówi europoseł Adam Jarubas, wiceprezes stronnictwa.

Tematem spotkania były sprawy organizacyjne związane z pandemią oraz właśnie podsumowanie działań związanych z nowelą ustawy o ochronie zwierząt.

Sejm, prawo, polityka, zakaz hodowli zwierząt futerkowych, piątka dla zwierząt

PSL zwróci się do prezydenta Dudy o weto w sprawie "piątki dla zwierząt"

Polskie Stronnictwo Ludowe jest zawiedzione współpracą z PO w Senacie, ale teraz nie jest czas na zastanawianie się co dalej z większością senacką - powiedzieli PAP politycy PSL. Ludowcy zapowiadają dalszą walkę o to, by przepisy noweli...

Polityk powiedział po posiedzeniu NKW, że nie padło na nim wypowiedzenie współpracy w Senacie. Według niego, na pewno zostało nadwyrężone wzajemne zaufanie.

- Jeżeli narzekamy, że PiS forsuje coś na rympał, bez konsultacji, czy przyjmuje wszystko w trybie poselskim, po czym sami dołączamy się do tego sposobu procedowania, to jest po prostu scenariusz Kaczyńskiego i duża część Platformy Obywatelskiej i Lewicy zagrała w tym scenariuszu - podkreślił Jarubas.

- Rozumiem pobudki humanitarne i ja je podzielam, natomiast świadome rezygnowanie z przychodów dla wielu rodzin, jeszcze w takim przyspieszonym trybie, który nam Kaczyński zafundował, jest po prostu głupie - ocenił wiceprezes PSL.

Senat poparł w ubiegłą środę nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, wprowadzając do niej 36 poprawek. Senatorowie PSL-Koalicji Polskiej, współtworzący w Senacie wraz z KO, Lewicą i senatorami niezależnymi opozycyjną większość, opowiedzieli się za odrzuceniem ustawy w całości.

Grzegorz Puda, ministerstwo rolnictwa i leśnictwa, rząd PiS

PSL: rząd pokazał polskim rolnikom i polskiej wsi gest Lichockiej

W wyniku rekonstrukcji powstał rząd osobliwości - komentowali w środę zmiany w rządzie politycy PSL-Kukiz15 Piotr Zgorzelski i Jarosław Sachajko. Ich zdaniem na ministra nie nadaje się zarówno Przemysław Czarnek, jak i Grzegorz Puda. Premier...

Za jej przyjęciem opowiedziało się 76 senatorów: 39 z PiS, 34 z KO, 1 senator niezrzeszony i 2 z koła senatorów niezależnych. Senatorowie Lewicy wstrzymali się od głosu.

Po głosowaniach w Senacie nad nowelą o ochronie zwierząt politycy PSL nie kryli swojego rozczarowania. Kosiniak-Kamysz, lider stronnictwa nazwał wówczas ustawę "antypolską i antyrolniczą", niekonstytucyjną i sprzeczną z prawem unijnym.

Piotr Zgorzelski, wicemarszałek Sejmu stwierdził, że senatorowie PSL powinni zająć w Senacie pozycję  niezrzeszonych, którzy będą wspierać dobre projekty i odrzucać złe. Jego zdaniem, senatorowie PSL nie są od poprawiania dobrego samopoczucia PO, tylko od poprawiania prawa.

Ustawa wróci teraz do Sejmu, który będzie głosował nad poprawkami wprowadzonymi przez Senat. Wśród nich jest propozycja rządowa, która wyłącza z ograniczeń dot. uboju rytualnego ubój drobiu oraz inna, autorstwa senatora KO Marka Borowskiego, wydłużająca o 2,5 roku wejście w życie przepisów dot. zakazu hodowli zwierząt na futra i o 5 lat wejście przepisów dot. ograniczeń uboju rytualnego.
 

Poleć
Udostępnij