Lasy znów mogą być czasowo zamykane

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: Michał Boroń PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
22-04-2020,11:15 Aktualizacja: 22-04-2020,11:20
A A A

Jeśli nadal będzie ciepło, słonecznie i przede wszystkim bez deszczu, to część nadleśnictw będzie musiała wprowadzić okresowe zakazy wstępu do lasów - wyjaśniają Lasy Państwowe. Na razie żaden kompleks, mimo wysokiego zagrożenia pożarem, nie został zamknięty.

Od 20 kwietnia został zniesiony zakaz wstępu do lasów z powodu koronawirusa. Kompleksy leśne mogą jednak ponownie być zamknięte - tym razem z powodu wysokiego zagrożenia pożarowego.

las, obowiązek noszenia maseczek, epidemia koronawirusa, michał woś

W lasach nie ma obowiązku noszenia maseczki

Od dziś można ponownie swobodnie wchodzić do lasów i parków narodowych w całej Polsce - nie ma tam obowiązku korzystania z maseczki - poinformowało Ministerstwo Środowiska. Decyzje zostały podjęte po rekomendacji ministra Michała...

Lasy Państwowe na Twitterze wyjaśniły w jakich sytuacjach nadleśniczowie mogą wprowadzić okresowy zakaz wstępu do lasu.

Zgodnie z ustawą o lasach, nadleśniczy m.in. z powodu dużego zagrożenia pożarem może wprowadzić taki zakaz. Podejmuje taką decyzję autonomicznie oceniając lokalne uwarunkowania.

Przedsiębiorstwo wskazuje, że choć w regionie prognozowane jest duże zagrożenie pożarem, na mapach publikowanych przez IBL (Instytut Badawczy Leśnictwa) kolor czerwony, to nie przesądza to o wprowadzeniu takiego zakazu. LP informują, że to tej pory żadne nadleśnictwo nie wprowadziło zakazu wstępu.

Jest jednak jeden wyjątek, w którym nadleśniczy musi zastosować taki zakaz. Dzieje się tak wtedy, kiedy w danej okolicy wilgotność ściółki badana o godz. 9 przez pięć kolejnych dni wynosi mniej niż 10 proc.

Lasy Państwowe tłumaczą, że w praktyce takie sytuacje są niezwykle rzadkie ze względu na zmieniające się warunki meteo.

zakaz wstępu do lasów, koronawirus, prawo

Zakaz wstępu do lasów pomógł przyrodzie. "To jak cud natury"

Wystarczyły dwa tygodnie zakazu wstępu do lasu, a przyroda odżyła; zwierzęta wyszły z leśnych ostępów i z ciekawości zaczęły nawet zwiedzać ludzkie osiedla - informuje w niedzielnym komunikacie Ministerstwo Środowiska. Według resortu...

"Jeśli jednak wkrótce nie popada, w części nadleśnictw te szczególne warunki mogą się ziścić i okresowe zakazy wstępu do lasu będą konieczne" - podkreślono.

O takim zakazie nadleśniczowie szeroko informują. Zakazy są oznaczane na czerwono na mapie banku danych o lasach.

Leśnicy informują, że kwiecień jest tradycyjnie najbardziej "palnym" miesiącem w roku dla lasów. Spowodowane jest to tym, że w lasach nie ma jeszcze bujnej, świeżej roślinności lecz suche liście i łodygi, które są pożywką dla ognia.

W tym roku zagrożenie pożarowe jest dodatkowo wysokie z powodu braku wiosennych deszczów i ciepłą i bezśnieżną zimę. Od 1 do 20 kwietnia w lasach wybuchło ponad 2 tys. pożarów. Ponad 400 dotyczyło kompleksów zarządzanych przez LP.
 

Poleć
Udostępnij