Do żubrów strzelano zgodnie z przepisami

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
09-02-2017,14:20 Aktualizacja: 09-02-2017,15:09
A A A

Wszystkie odstrzały żubrów w Puszczy Boreckiej w latach 2012-2016 odbyły się zgodnie z przepisami, warunkami określonymi w decyzjach służb ochrony środowiska i zaleceniami ekspertów - wynika z kontroli przeprowadzonej przez Lasy Państwowe.

O wynikach kontroli w Nadleśnictwie Borki na Mazurach, dotyczącej przeprowadzonych tam w latach 2012-2016 przypadków eliminacji żubrów, poinformowała Anna Malinowska, rzeczniczka Lasów Państwowych (LP). Kontrolę zarządził Konrad Tomaszewski, dyrektor generalny LP, by "wyjaśnić wszelkie wątpliwości" związane z odstrzałami.

Puszcza Białowieska, żubry, ministerstwo środowiska, pomoc w odtworzeniu siedlisk żubra, Jan Szyszko

Szyszko: żubr w Polsce ma się dobrze

Polska zaproponowała państwom UE pomoc w odtworzeniu siedlisk żubra w Europie - poinformował w piątek na konferencji prasowej w Warszawie minister środowiska Jan Szyszko. MŚ skierowało swoją propozycję do ministrów środowiska państw...

Tamtejsze nadleśnictwo opiekuje się stadem żubrów, opierając się na Strategii ochrony żubra w Polsce, zatwierdzonej w 2007 r. przez resort środowiska, oraz opracowanym na jej podstawie "Programie gospodarowania populacją żubra w Puszczy Boreckiej" z 2009 r. Zgodnie z tymi dokumentami, boreckie stado powinno liczyć docelowo 85-90 osobników, ze względu na pojemność siedlisk oraz potrzebę ograniczenia szkód w uprawach leśnych i rolnych.

Według rzeczniczki "sukces hodowli żubra" sprawił, że w całym kraju populacja gatunku liczy już blisko 1600 osobników, w tym ponad 1300 żyjących na wolności, i powiększa się co roku o ok. 10-15 proc. Z tego powodu wszędzie stada są już większe, niż to zaleca strategia i programy lokalne.

Jest tak również w przypadku Puszczy Boreckiej, gdzie liczebność stada wzrosła z siedmiu osobników na koniec 1970 r. do 108 sztuk na koniec 2016 r. i od kilku lat stale przekracza zakładaną wielkość w stosunku do pojemności siedlisk.
żubr, dokarmianie żubrów, puszcza białowieska, katarzyna daleszczyk, Białowieski Park Narodowy

Żubry zimą nie będą głodne. Czeka 450 ton pożywienia

Ponad 220 ton siana, 185 ton sianokiszonki i 50 ton buraków - takie zapasy pożywienia zgromadził park narodowy na potrzeby zimowego dokarmiania żubrów żyjących na wolności w polskiej części Puszczy Białowieskiej. Tamtejsze stado jest...

Malinowska zaznaczyła, że od początku przywracania żubra do polskich lasów "przykrym lecz niezbędnym elementem hodowli" była eliminacja niektórych osobników tego gatunku. Jak podkreśliła, "selekcja żubrów nie ma nic wspólnego z polowaniem".

"Na terenie parków narodowych i lasów pod zarządem LP, eksperci typują do odstrzału z hodowli zagrodowych oraz stad wolnościowych osobniki chore i nie mogące być poddane leczeniu, z urazami lub wadami uniemożliwiającymi im normalne życie, odrzucane przez pozostałe żubry, a także te, które okazały agresję w kontaktach z człowiekiem. Eliminowane są zatem zwierzęta zagrażające istnieniu całego stada (zwłaszcza w przypadku chorób zakaźnych, jak gruźlica) albo skazane na niepotrzebne cierpienie" - napisała.

Jak wynika z pokontrolnego protokołu, w Nadleśnictwie Borki w badanym okresie dokonano eliminacji 59 żubrów wytypowanych przez komisję hodowlaną zajmującą się miejscowym stadem, w tym 13 przywiezionych z różnych hodowli zagrodowych, które podlegają m.in. nadleśnictwom Kobiór i Niepołomice oraz Kampinoskiemu Parkowi Narodowemu. Zgodnie ze strategią, Puszcza Borecka jest wyznaczona jako jedyne miejsce w Polsce, w którym mogą być dokonywane niezbędne odstrzały żubrów z zamkniętych hodowli.
prawo łowieckie, szkody łowieckie, ministerstwo środowiska, Polski Związek Łowiecki

Lasy Państwowe zapłacą rolnikom za szkody łowieckie?

Zwrot w sprawie szacowania i wypłacania odszkodowań za szkody łowieckie. Sejm zaczął procedować kolejną nowelizację ustawy Prawo łowieckie, gdzie określono, że od 2018 roku mają się tym zajmować Lasy Państwowe. "Dokonywanie oględzin i...

Kontrola wykazała, że eliminację żubrów przeprowadzano zawsze po uzyskaniu stosownych zezwoleń od Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Nie stwierdzono naruszeń warunków w zakresie kwalifikowania osobników do odstrzału czy pobrania próbek do badań. Nie stwierdzono również nieprawidłowości przy wydawaniu pozwoleń na odstrzały i w ich realizacji.

Z ustaleń kontroli wynika, że komisja hodowlana przeprowadzała wiosną i jesienią każdego roku ocenę stanu żubrów w Puszczy Boreckiej. Po przeglądzie formułowała wnioski i zalecenia w zakresie dalszej ich hodowli, postępowania z żubrami przebywającymi w zagrodzie oraz dowiezionymi z innych hodowli zamkniętych. Jedno ze stałych zaleceń komisji dotyczyło utrzymania dopuszczalnej wielkości populacji oraz właściwej struktury wiekowo-płciowej. Określono ilości osobników do eliminacji, często wskazując konkretne z nich.

Zgodnie z decyzją dyrektora generalnego Lasów Państwowych leśnicy z Borek do czasu zakończenia kontroli (od 9 do 31 stycznia) nie mogli sprzedawać myśliwym praw do odstrzałów żubrów. Teraz takie odstrzały mogą być wykonywane. Nadleśnictwo uzyskało zgodę służb ochrony środowiska na odstrzał maksymalnie 10 sztuk.
lasy państwowe, pgnig, konrad tomaszewski, dochody lasów państwowych

Lasy Państwowe chcą w tym roku sporo zarobić

Wynik finansowy za 2016 r. powinien ukształtować się na podobnym poziomie co w ubiegłym roku i wynieść ponad 400 mln zł - ocenił Konrad Tomaszewski, szef Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski. Firma wyda na inwestycje ponad 600 mln zł....

Pieniądze ze sprzedaży odstrzałów są przeznaczane na opiekę nad stadem w Puszczy Boreckiej. W latach 2012-2016 przychody z tego źródła wyniosły nieco ponad 1,5 mln zł, tymczasem koszty utrzymania żubrów w tym okresie wyniosły ponad 2,8 mln zł.

Żubry od końca lat 70. nie są utrzymywane z budżetu państwa. Ze wstępnych szacunków wynika, że w sześciu regionalnych dyrekcjach Lasów Państwowych, na terenie których żyją żubry, w samym 2016 r. na ich utrzymanie wydano ponad 3,1 mln zł. Pieniądze pochodziły ze środków własnych nadleśnictw, funduszu leśnego Lasów Państwowych oraz środków zewnętrznych z unijnych projektów środowiskowych.

Jeszcze wyższe kwoty są przewidziane w ruszającym niebawem kompleksowym programie ochrony żubra przez Lasy Państwowe na najbliższe cztery lata. W jego ramach przewidziano m.in. zwiększenie liczby wolnych stad żubrów w Polsce, stworzenie banku genów i rozprzestrzenienie tych zwierząt za granicę.

"Program jest zwieńczeniem wielu miesięcy przygotowań i kontynuacją dotychczasowych działań poświęconych ochronie żubra. W projekcie wezmą udział 22 nadleśnictwa, które już opiekują się żubrami na swoim terenie lub planują ich wprowadzenie w najbliższych latach" - poinformowały Lasy Państwowe.

Poleć
Udostępnij